Kolejna ciekawa postać w świecie matematyki - Alfréd Rényi
"Matematyk to maszyna, która przerabia kawę na twierdzenia" (węg. "A matematikus olyan gép, amely kávéból tételeket készít.") - mówił , wybitny węgierski matematyk, którego 105. rocznica urodzin i 56. rocznica śmierci przypada w tym roku.
Rényi urodził się 30 marca 1921 roku w Budapeszcie i już jako młody człowiek pokochał literaturę, filozofię oraz astronomię - to ostatnie zainteresowanie doprowadziło go ostatecznie do matematyki. Choć był najlepszym uczniem w swojej klasie, nie mógł podjąć studiów w 1939 roku z powodu antyżydowskich ustaw. Dopiero rok później został przyjęty na Uniwersytet w Budapeszcie, gdzie studiował matematykę i fizykę pod kierunkiem L. Fejéra i P. Turána.
Podczas II wojny światowej trafił do obozu pracy, z którego zdołał uciec. Po wojnie ukończył doktorat w 1947 roku i szybko stał się jedną z najważniejszych postaci węgierskiej matematyki. W 1950 roku założył Instytut Matematyczny Węgierskiej Akademii Nauk - dziś noszący jego imię - i kierował nim aż do swojej przedwczesnej śmierci 1 lutego 1970 roku.
Rényi pracował w teorii prawdopodobieństwa, kombinatoryce, teorii liczb i teorii grafów. Był także autorem wielu popularnych powiedzeń o matematyce, z których najbardziej znane - to o kawie i twierdzeniach - błędnie przypisywane jest Erdősowi. W rzeczywistości jego autorem był właśnie Rényi.
Matematyka była dla niego nie tylko nauką, lecz także źródłem radości jak sam podkreślał, potrafiła poprawić mu nastrój i podtrzymać go w dobrych chwilach. Uważał też, że "Kto nie lubi matematyki, w istocie mówi, że nie lubi myśleć" (węg. "Aki azt mondja, nem szereti a matematikát, az tulajdonképpen azt mondja, nem szeret gondolkozni").
Z gorącymi pozdrowieniami – p. Aneta
Źródło: https://www.facebook.com/photo/?fbid=1319002573580738&set=a.449794587168212
Odsłony: 112